Nasze "kuchenne rewolucje"
14.10.2011

"Witaminki, witaminki - dla chłopczyka i dziewczynki,

wszyscy mamy dziarskie minki bo zjadamy witaminki..."

  alt

 

Owoce i warzywa przyniesione przez dzieci były okazją

do przeliczania, porządkowania, segregowania,

ważenia i smakowania.

Warzywka z naszego bogatego kącika przyrody wykorzystaliśmy

do robienia zabawnych kukiełek oraz wykonania i spożycia

zdrowego i świeżego soku marchewkowego

prosto z sokowirówki.

Nasza "starszyzna" czyli grupa Koniczynki przygotowała również pyszną sałatkę

z owoców krajowych i egzotycznych

oraz upiekła słodziutki placek z owocami -

mniam..., mniam...!!!

Tej jesieni my chorować nie będziemy

bo witamin dużo jemy!!!

 alt